Jako świeżo upieczona mężatka, jeszcze nie minęło pół roku więc chyba nie mijam się zbytnio z prawdą, tematyka kartek ślubnych była mi bardzo bliska. W atmosferze wspomnień z własnego ślubu powstało kilka ślubnych kart :) Jest miejsce, jest okazja a więc zapraszam do oglądania.
Pierwsza w kolorach niekoniecznie ślubnych, mnie osobiście efekt końcowy urzekł;)
Druga jest w kolorach stricte ślubnych, ale... No właśnie, zobaczcie sami:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz